Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

(...) W pewnej chwili powiedział mi spowiednik, żebym się pomodliła na jego intencję i zaczęłam nowennę do Matki Bożej. Nowenna ta składała się z odmówienia dziewięć razy: Witaj Królowo. Pod koniec nowenny ujrzałam Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus na ręku i ujrzałam także swego Spowiednika, który klęczał u Jej stóp i rozmawiał z Nią. Nie zrozumiałam co rozmawiał z Matka Bożą, ponieważ byłam zajęta rozmową z Dzieciątkiem Jezus, które zeszło z ręki Matki Bożej i zbliżyło się do mnie. Nie mogłam się nadziwić Jego piękności. Usłyszałam parę słów, słowa te są następujące: - Jestem nie tylko Królowa Nieba, ale i Matka Miłosierdzia i Matką twoją. I w tej chwili wyciągnęła prawą rękę, w której trzymała płaszcz i osłoniła nim tego kapłana. W tej chwili znikło widzenie. (Dz 330)

O, jak wielka łaska jest mieć kierownika duszy. Szybciej postępuje się w cnocie, jaśniej poznaje wole Bożą, wierniej ja wypełnia, idzie droga pewną i bezpieczna. Kierownik umie ominąć skały, o które rozbić by się mogła. Bóg dal mi tę łaskę dość późno, ale cieszę się nią bardzo, widząc, jak Bóg się skłania do życzeń kierownika. Przytaczam jeden fakt z tysiąca, jakie mnie się przydarzają. Jak zwykle wieczorem prosiłam Pana Jezusa o padanie mi punktów do jutrzejszego rozmyślania. Otrzymałam odpowiedź: rozmyślaj o Proroku Jonaszu i o jego posłannictwie. Podziękowałam Panu, ale w duszy zaczęłam się zastanawiać: co za odmienne rozmyślanie od innych. Jednak cała siłą duszy starałam się rozważać i znalazłam w tym Proroku siebie, w tym znaczeniu, ze i ja się często wymawiam
przed Bogiem, że kto inny lepiej by spełnił wolę Jego św. - nie rozumiejąc, ze Bóg może wszystko, że tym lepiej się uwydatnia Jego wszechmoc im narzędzie lichsze. Bóg mi to wyjaśnił. Po południu była spowiedź Zgromadzenia. Kiedy przedstawiłam kierownikowi swej duszy lęk, jaki mnie ogarnia z powodu posłannictwa, do którego Bóg mnie używa, jako narzędzia nieudolnego, odpowiedział mi ojciec duchowny, że czy chcemy, czy nie, to jednak wole Bożą spełnić musimy i dał mi przykład Proroka Jonasza. Po skończonej spowiedzi rozmyślałam sobie, skąd wie spowiednik o tym, ze Bóg mi każe rozmyślać o tym Jonaszu,
przecież mu o tym nie mówiłam. Wtem usłyszałam te słowa: kapłan, kiedy Mnie zastępuje, o ni on działa, ale przez niego, życzenia jego są życzeniami Moimi. Widzę, jak Jezus broni Swych zastępców. Sam wchodzi w ich działanie. (Dz 331)

+ Czwartek. Kiedy zaczęłam godzinę świętą chciałam się zatopić w konaniu Jezusa w Ogrójcu. Wtem słyszę w duszy głos: rozmyślaj tajemnice Wcielenia. I nagle zjawiło się przede mną Dziecię Jezus promieniujące pięknością. – Mówi mi jak bardzo się podoba Bogu prostota duszy. Chociaż niepojęta jest wielkość Moja, lecz obcuje tylko z maluczkimi – żądam od ciebie dzięcięctwa ducha. (Dz 332)

Widzę teraz jasno, jak Bóg działa przez spowiednika i jak wierny jest w obietnicach Swoich. Przed dwoma tygodniami spowiednik każe mi się zastanawiać nad tym dziecięctwem duchowym początku przychodziło mi to trochę trudno, jednak spowiednik nie zważając na moja trudność, każe mi w dalszym ciągu zastanawiać się nad tym dzięcięctwem ducha. W praktyce niech się to dzięcięctwo tak objawia: dziecko nie zajmuje się przeszłością ani przyszłością, ale korzysta z chwili obecnej. U Siostry chcę podkreślić to dziecięctwo ducha i kładę na to wielki nacisk. Widzę, jak się skłania do życzeń spowiednika, że w tym czasie nie
ukazuje mi się, jako nauczyciel w pełni sił i człowieczeństwa dorosłym, ale ukazuje mi się jako małe dziecię. Ten Bóg, nieogarniony, zniża się do mnie w postaci malej Dzieciny. Jednak wzrok mojej duszy nie zatrzymuje się na tej powierzchni. – Chociaż przyj ujesz postać malej Dzieciny, ja w Tobie widzę Nieśmiertelnego, nieograniczonego Pana nad pany, którego wielbią dniem i nocą duchy czyste, dla którego płoną serca Sera fonów ogniem najczystszej miłości. O Chryste, o Jezu, pragnę przewyższać ich w miłości ku Tobie. Przepraszam Was, Duchy czyste za śmiałość porównania z Wami. Ja –przepaść nędzy, otchłań nędzy, ale Ty, o
Boże, który jesteś niepojętą przepaścią miłosierdzia, pochłoń mnie jako pochłania żar słoneczny jedną krople rosy. Miłosne spojrzenie Twoje wyrównywa wszelka przepaść. Czuję się niezmiernie szczęśliwa z wielkości Boga. Widząc wielkość Boga – to mi zupełnie wystarcza, żebym była szczęśliwa przez cała wieczność. (DZ 333-4)

Bezpośredni kontakt

kontakt tel

 

 

Wybrane kazania

audio 01

Msze święte

Niedziela

7:30  
9:00  
 10:30  - dla dzieci
12:00  - suma
15:00  
18:00   - dla młodzieży


Dni powszednie

7:00  
18:00  


Hospicjum

 niedziela:  godzina  16:00 
środa:  godzina  16:00

aaa

Biuro parafialne

 Biuro parafialne
w lipcu i sierpniu:

 

Poniedziałek
nieczynne

Wtorek
16:00 - 17:00

Środa
nieczynne

Czwartek
16:00 - 17:00

Piątek
nieczynne

Sobota
10:00 - 11:00



Spowiedź św.
20 minut przed każdą Mszą św.


26 wsd koszalin26 barka tv   26 dobre media     26 dzielo biblijne   GN logo jpg newlogo diec