Trudno sobie wyobrazić Boże Narodzenie bez bogato ustrojonej choinki. Zmienimy trendy dekorowania, kolory bombek, licytujemy się, czy powinna być żywa czy sztuczna, no i która najładniejsza. Ciężko więc może uwierzyć, że my marzymy o... skromnym, bo nagim drzewku.
Postawiliśmy w kościele choinkę, na której zawisły niebieskie parafialne bombki. Czekamy, by zniknęły, bo cel ich znikania jest godzien pochwały. Liczymy, że nasi Parafianie i Goście zechcą- kupując bombkę- wesprzeć rodzinę, która ucierpiała w tegorocznej powodzi. Rodzina została wytypowana przez proboszcza parafii w Bodzanowie na Dolnym Śląsku: małżeństwo z trójką dzieci. Ich świeżo wyremontowany dom został całkowicie zalany. Liczymy, że uda się wspomóc naszych braci w wierze, dać nie tylko potrzebne im obecnie środki materialne, ale i nadzieję na przyszłość.